Trzylatek ma już dość sprawne rączki, które z chęcią próbują naklejać nalepki
w odpowiednich miejscach w książeczce, ale także z zapałem będą miętosić
plastelinę lub ciastolinę. Połóż na podłodze arkusz szarego papieru, na
którym położy się dziecko, a następnie ty obrysuj jego kształt. Wspólnie go
wytnijcie, a dziecko niech spróbuje dorysować usta, nos i oczy, a także
ubranie – to, które ma na sobie, a może wymyślny strój kosmonauty lub
księżniczki? A może odwrócić role i niech dziecko obrysowuje mamę lub tatę...
Możecie też przygotować z papieru rybki, pokolorować je, a następnie do
każdej z nich przyczepić zwykły spinacz biurowy. Teraz jeszcze tylko patyk z
grubą nitką oraz magnesem na końcu i już można wędkować.
Twoje dziecko ma już duży zasób słów, dlatego z przyjemnością weźmie udział w zabawie w nazywanie. Zabawa jest prosta: pokazując na przedmioty w waszym domu lub w książce z obrazkami, powiedz „to jest stół, a to...” i zawieś głos – dziecko dokończy wypowiedź. Jeśli od czasu do czasu się pomylisz, z
radością cię poprawi! Zabawa może mieć różne warianty: sprawdzające znajomość kolorów, kształtów czy zastosowania danych przedmiotów.
Joanna Górnisiewicz
(gości: 975, użytkowników: 410)