Herbata na śniadanie do obiadu i na kolacje, soki a owszem i to w dużych ilościach cola fanta i inne napoje gazowane czemu nie, ale czy te napoje są zdrowe i czy można je podawać przedszkolakom bez ograniczeń. Mam nadzieje, że ten tekst pomoże Wam dokonać właściwych wyborów i już niedługo kolorową oranżadę zastąpicie kompotem, a czarną herbatkę naparem z naturalnego owocowego suszu.
Herbata czarna
Według dietetyków herbata czarna nie jest zalecana do picia przez dzieci. Może jest to dla niektórych wielkim zaskoczeniem, bo jak tu do śniadania czy kolacji nie napić się herbatki, albo po jesiennym spacerze nie rozgrzać się cieplutkim naparem, ale pamiętajmy herbata zawiera wiele składników, które źle wpływają na układ trawienny szczególnie dzieci.
Herbata czarna zawiera kofeinę. Ponadto długo parzona tzw. ,,mocny napar”:
Herbata czarna parzona dłużej niż 5 minut zawiera tyle kofeiny co filiżanka kawy. Taki napar podrażnia u dzieci śluzówkę żołądka, a dodatkowo pity systematycznie w dużych ilościach może spowodować częste bóle brzuszka czy nawet nudności szczególnie gdy herbatę pijemy na czczo.
Jeżeli już podajemy przedszkolakowi herbatę czarną to niech to będzie słaby napar najlepiej z plasterkiem cytryny z dodatkiem miodu. A jeżeli ma to być już herbata to wybierajmy smaczne herbatki owocowe z naturalnego suszu.
Herbaty owocowe
W odróżnieniu od czarnej herbaty herbatki owocowe są bardzo zdrowe i możemy podawać je przedszkolakom bez żadnych ograniczeń zarówno na ciepło jak i na zimno. Oczywiście najzdrowsze są z naturalnego suszu. Szybko gaszą pragnienie oraz zawierają cenne witaminy.
W okresie jesienno – zimowym polecam herbatki z malin, dzikiej róży, jeżyn czy bzu czarnego. Zawierają one duże ilości witaminy C oraz mają właściwości napotne świetnie sprawdzają się przy dziecięcych infekcjach.
Ważna informacja w sklepach są również herbatki owocowe granulowane, dzieciaki bardzo lubią podjadać takie granulki ,,na sucho”, które niestety nie są zdrowe zawierają one sztuczne barwniki, polepszacze smakowe i są dosładzane najczęściej niezdrowymi słodzikami.
W przypadku alergików nie należy podawać im herbatek z dodatkiem owoców tropikalnych, gdyż mogą one spowodować uczulenie. Ale świetnym rozwiązaniem są herbatki owocowe jednoskładnikowe np. jabłkowa, malinowa.
Herbatki ziołowe
Herbatki ziołowe są bardzo zdrowe, ale niestety nie każde dziecko lubi je pić ze względu na niezbyt miły zapach oraz smak.
Pamiętajmy jednak że herbatki ziołowe nie są polecane dla alergików.
Soki
Chyba każde dziecko w wieku przedszkolnym lubi pić soki i to w dużych ilościach. Co jest tego przyczyną, niewątpliwie duży wybór smaków a co za tym idzie egzotyka kolorów oraz niestety - telewizyjne reklamy.
Soki owszem są zdrowe zawierają cenne witaminy i składniki mineralne, szybko gaszą pragnienie, ale są bardzo sycące i ,,oszukują” głód. Często zawierają konserwanty i sztuczne barwniki, słodziki które nie są zdrowe dla naszych pociech..
Według dietetyków dzienna dawka soków dla dzieci w wieku przedszkolnym nie powinna przekraczać 200 – 220ml, a jeżeli dziecko koniecznie chce wypić więcej soku można go rozcieńczać przegotowaną letnią wodą.
Wybierając soki pamiętajmy, że:
A tak naprawdę to najzdrowsze są soki zrobione przez nas w domu ze świeżych owoców przyrządzone w sokowirówce i wypite niemal na poczekaniu.
Kompoty
Dziś niestety kompoty zostały wyparte sokami. Teraz częściej do obiadu podawana jest woda, cola niż apetyczny kompot jabłkowy, którego zapach unosi się po całej kuchni. A to wielka szkoda, bowiem kompoty pod warunkiem, że nie są zbyt długo gotowane zawierają cenne naturalne witaminy i co najważniejsze są bez sztucznych barwników czy konserwantów.
Woda mineralna
Oczywiście dla przedszkolaków najzdrowsza jest do picia woda mineralna nie gazowana, średniomineralizowana. Wybieramy wody z atestem Instytutu Matki i Dziecka lub Centrum Zdrowia Dziecka.
Ważna informacja woda po otwarciu powinna być zużyta w przeciągu 48 godzin i po otwarciu przechowujemy ją szczelnie zakręconą w lodówce.
Odradzam podawanie wody gazowanej, gdyż ze względu na obecność dwutlenku węgla daje uczucie sytości , może być też przyczyną wzdęć i bólów brzucha.
Kakao
No cóż tu wiele mówić, wiadomo że najzdrowsze jest picie mleka i jego przetworów (kefiru, jogurtu, maślanki), które dostarczają nam wiele składników pokarmowych niezbędnych do życia: białka, tłuszcze, witaminy, sole mineralne....ale niestety nie wszystkim dzieciakom pasuje smak i zapach mleka. Warto więc przekonać je do picia czekolady na gorąco kawy zbożowej czy też kakao.
Kakao to skarbnica magnezu, potasu, fosforu i wapnia, które są niezwykle cenne dla naszych szybko rosnących przedszkolaków. Dietetycy uważają że przedszkolak powinien codziennie wypić przynajmniej jedną szklankę mleka lub kakao bądź zastąpić je kubeczkiem jogurtu najlepiej naturalnego.
Napoje gazowane
W dzisiejszych czasach reklama wielkich koncernów produkujących napoje gazowane spowodowała, że nasze pociechy szczególnie latem nie mogą obejść się bez napoi gazowanych. Piją je w dużych ilościach niemalże o każdej porze dnia, popijając obiad czy też pojąc się wodą z bąbelkami po wieczornym myciu zębów, ale czy wiecie że:
Napoje typu cola, pepsi, oranżada itp. zawierają zbyt dużą ilość cukrów, sztucznych barwników, konserwantów, które są bardzo niezdrowe dla układu trawiennego nie tylko dzieci. Wzbogacone o dwutlenek węgla, podrażniają śluzówkę żołądka, jak również są przyczyną wzdęć. Dalej należy dodać, że zawarte w nich kwasy niszczą szkliwo zębów i powodują choroby przyzębia oraz próchnicę. Dodatkowo wymienię kofeinę, która u niektórych powoduje rozdrażnienie , impulsywność a u innych bezsenność. A skończę na wysokiej zawartości cukru, który jest przyczyną otyłości nie tylko u dzieci.
Myślę, że warto jednak nie ulegać reklamie i zrezygnować z tego typu napoi a przynajmniej ograniczyć je do minimum. A jeśli mi nie wierzycie to przeprowadźcie sami doświadczenie i wrzućcie na noc do coli zardzewiałą śrubę, rano śruba będzie jak nowa - jak sądzicie dlaczego??? czy nadal uważacie że cola to zdrowy napój?
Oj troszkę się rozpisałam, ale myślę że nie usnęłyście czytając ten tekst, kogo zdenerwowałam to sugeruje zaparzenie herbatki z melisy, a kto ze mną się zgadza od dziś czyta etykiety i wprowadza do jadłospisu dziecka napoje zdrowe wolne od sztucznych barwników, konserwantów i innych polepszaczy smaku.
Pozdrawiam rozkoszując się smakowitym kakao Monika Broniecka
(gości: 900, użytkowników: 397)